Nowe dźwięki w Warcinie

Podczas niedzielnej mszy, która odbyła się w warcińskim kościele pod koniec czerwca, uczestnicy nabożeństwa usłyszeli dźwięk fisharmonii. To efekt zaangażowania mieszkańców Warcina.

Instrument został wyprodukowany w ok. 1900 roku w niemieckim Neuenrade, dlatego jego miano sygnowane jest nazwą tego miasta. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, instrument stał się własnością Stanisława Grześkowiaka, dziś mieszkańca Warcina, pełniącego przez lata wiele funkcji w Gminie Kępice, m.in. burmistrza. – Będąc nauczycielem, miałem okazję poznać wielu ludzi. Jeden z rodziców mojego ucznia posiadał właśnie tę fisharmonię, a mieszkając w bloku nie miał możliwości korzystać w pełni z jej walorów. Zaproponował mi jej przejęcie, na co z przyjemnością przystałem – wspomina Stanisław Grześkowiak. Jak podkreśla, grywał na niej dla przyjemności, choć nigdy nie szkolił swoich umiejętności wirtuozerskich w profesjonalnych instytucjach. – Grywałem dla samego siebie, dla własnej przyjemności, wobec czego gra była dla mnie zadowalająca  – mówi z uśmiechem pan Stanisław. W kolejnych latach to zainteresowanie musiało zejść na dalszy plan ze względu na rozliczne obowiązki naszego bohatera. Na początku tego roku, pojawiła się myśl o ponownym wykorzystaniu instrumentu. Niestety, musiał przejść renowację, ponieważ upływający czas zdążył swoje zrobić. Na szczęście sąsiad pana Stanisława – Józef Frączak, to przysłowiowa złota rączka. – Wspólnie rozpoczęliśmy prace remontowe instrumentu, które w sumie trwały około 1,5 miesiąca. Otrzymałem pomoc od pani Anny Ćwiękowskiej z firmy Kegar Kępice, która pomogła w zorganizowaniu specjalnie przygotowanych skór, potrzebnych do renowacji instrumentu – opowiada Stanisław Grześkowiak. Inicjatorom przedsięwzięcia, udało się także nawiązać kontakt z firmą profesjonalnie zajmującą się renowacją instrumentów, która udzieliła życzliwych i fachowych wskazówek. Tak, wspólnymi siłami panowie Józef i Stanisław odrestaurowali ponad stuletnią fisharmonię. Teraz pozostało ustalić jej miejsce docelowego przeznaczenia. – Naturalnym był oczywiście nasz warciński kościółek. Zaproponowałem proboszczowi nieodpłatne przekazanie instrumentu i po uzyskaniu zgody, właśnie tam trafił – mówi Stanisław Grześkowiak. Inauguracja odbyła się w niedzielę, 28 czerwca. Na instrumencie zagrał Roman Seta, znany miłośnik muzyki oraz dyrektor tamtejszej szkoły podstawowej. Psalm wykonał duet – pani Izabela Mączyńska i oczywiście sam inicjator – Stanisław Grześkowiak. – Cieszę się, że pan Roman Seta wraz z małżonką zdecydowali się grać na instrumencie podczas najważniejszych uroczystości. Mamy jednak nadzieję, że znajdziemy stałego akompaniatora – dodaje Stanisław Grześkowiak.