Bezpieczeństwo przede wszystkim

Trwająca zima, a w ślad za nią – sezon grzewczy wciąż przypominają o tym, co ważne. Bezpieczeństwo jest priorytetem!

Straż Pożarna każdego roku odnotowuje kilkanaście tysięcy pożarów spowodowanych wadami lub nieprawidłową eksploatacją urządzeń grzewczych. – Profesjonalna kontrola kominiarska to nie tylko formalność, lecz główna zasada bezpieczeństwa, zapobiega zaczadzeniom i pożarom – przypomina Jarosław Kropidłowski, prezes OSP Kępice. Dlatego zawsze warto przypominać o obowiązkach, które na nas ciążą, a jednocześnie są gwarantem naszego i naszych sąsiadów bezpieczeństwa.

Pamiętajmy o kominiarzu

Nie chodzi tu o przesądy i za przysłowiowe łapanie się za guzik spotykając kominiarza. Zdecydowanie najbardziej rozsądnym zachowaniem jest zaproszenie fachowca do naszego domu. Przegląd kominiarski rozpoczyna się od wykonania czynności na dachu, a więc czyszczenia przewodów i sprawdzenia za pomocą narzędzi kominiarskich drożności, przebiegu i szczelności przewodów kominowych. W tym czasie dokonuje się również oceny stanu komina ponad dachem. Następnie bada się w pionie mieszkań prawidłowość funkcjonowania urządzeń podłączonych do przewodów kominowych. – Kontrole kominiarskie ważne są z wielu względów – przypomina Jarosław Kropidłowski.  – Smoła czy sadza są nie tylko łatwopalne, ale w wyniku zapłonu mogą także obciekać w dół, powodując zaślepienie komina, przez co gromadzące się gazy mogą doprowadzić do wybuchu – wyjaśnia prezes Ochotniczej Straży Pożarnej. W takiej sytuacji o tragedię nie trudno, a straty zwykle są bardzo poważne.

Inwestujmy w czujniki

Oprócz pożarów, nieprawidłowa eksploatacja przewodów kominowych grozi także zatruciem tlenkiem węgla (tzw. czadem). O tym, że czad jest cichym zabójcą niech świadczą statystyki – rocznie w sezonie grzewczym w całym kraju ginie kilkadziesiąt osób, a kilka tysięcy zostaje poszkodowanych. W okresie od września do marca nie ma dnia żeby strażacy na terenie kraju nie odnotowali interwencji związanej z podtruciem lub zatruciem czadem. – Dlatego nieustannie apelujemy, aby w lokalach mieszkalnych montować czujniki wykrywające tlenek węgla, który najczęściej nazywany jest cichym zabójcą. Ta bezwonna substancja jest w stanie doprowadzić do śmierci w niespełna pół godziny przy stosunkowo niewielkim stężeniu – uczula Jarosław Kropidłowski. Jak potwierdzają strażacy, dobrze zamontowany czujnik jest w stanie w porę ostrzec nas o zagrożeniu i daje szansę  na uniknięcie tragedii.

Niewielkie koszty

To nie są ogromne koszty, a wydane w ten sposób pieniądze pozwolą nam żyć bezpieczniej! – podkreśla prezes OSP Kępice. Chodzi o koszt wykonania okresowego przeglądu kominiarskiego, zakupienia czujników, czy wreszcie wykupienia ubezpieczenia od nieszczęść losowych. Nigdy nie możemy mieć pewności, pomimo stosowania się do wszelkich zaleceń, że nie dotknie nas nieszczęście. Dlatego warto skorzystać z bogatej oferty ubezpieczeń na rynku, które w razie nieszczęścia dadzą nam szansę na odbudowę domu. Takie ubezpieczenie jest stosunkowo niedrogie, w zależności od posiadanego domu czy mieszkania oraz opcji jaką wybierzemy, możemy zabezpieczyć swój dom i mienie nawet za kilkadziesiąt złotych rocznie.